Santos zawiózł ją do domu przy River Road. W czasie jazdy Gloria prawie się nie odzywała. Zatopiona we własnych myślach, przygotowywała się na spotkanie przeszłości. Wiedział, że będzie to trudne spotkanie, ale gotów był zrobić wszystko dla Lily. A Lily bardzo potrzebowała wnuczki.

- Chciałem przeprosić - powiedział w końcu cichym głosem.

pełną piersią, zatrzymując w płucach zapach róż, horten-
Ciągle gładził jej brzuch. Nie mógł doczekać się ich dziecka. Pragnął, by miało rysy twarzy Klary.
- Z doświadczenia wiem, że referencje zawsze są doskonałe, a więc bezużyteczne.
- Nie. Przecież wiesz, że nie spodziewałam się, że ciebie tu zastanę.
Rezydencja była ogromna, może nawet większa niż Balfour House. Kamerdyner
Kiedy zaś wreszcie powiedzieli sobie dobranoc, obydwoje wiedzieli - mimo że nie padło na ten temat ani jedno słowo - że Santos zostanie na dobre w Pierron House.
Tak czy inaczej, wolała nie spotykać się z Lucienem sam na sam.
Urlop na żądanie - Czy powiedziałam coś zabawnego, milordzie?
- Wiem - przytaknął Santos, stając obok Glorii. - To babka Lily, Camellia Pierron. Pierwsza madame w rodzinie. Camellia, Rosę i Lily.
- Musisz mi pomóc, tato.
- Płacę pani pensję - odparł sucho i skinął na kelnera.
- Nie, aż taki wykończony nie jestem.
jej dłoni.
Ellis zmarszczył czoło.
www.washmaster.pl/page/3/

Do dnia przyjęcia urodzinowego miał wiele spraw na głowie. Żałował, że nie może się

Liz przez chwilę szukała właściwych słów.
Z trudem zwalczyła panikę i gniew.
- To potrwa tylko chwilę.
- Słucham, wasza lordowska mość.
Wzdrygnęła się. Znał prawdę od dziesięciu lat, a ona przez cały ten czas o niczym nie wiedziała. Żyła w zupełnej nieświadomości.
karta multisport zwłaszcza że miała o czym dumać. Szybko jednak się przekonała, że nie będzie jej dane
- Z tyłu jest termos z kawą, nalej sobie, jeśli masz ochotę.
Rose skrzywiła usta.
- Kawał drania z ciebie. Ty też potrafisz być bezwzględny.
93
Czerwona strefa - Nawet kilka. A dlaczego pani pyta?
siostry.
Spojrzał na numer i zdziwił się, jak to odgadła. Czyżby należała do służb specjalnych? Większość agentów wygląda całkiem zwyczajnie. Kiedy uniósł wzrok, pochyliła się, objęła go za szyję i pocałowała w usta.
- Dobry Boże! - mruknął pod nosem. - Wimbole, zanieś bagaże do pokojów. -
- Ciociu Fiono, Rose i ja mamy nowinę.
najmodniejsze męskie fryzury

©2019 www.munus.w-uzyskac.naklo.pl - Split Template by One Page Love